Parenting

TOP 5 gier planszowych dla dzieci w wieku przedszkolnym

autor Żona Maj 10, 2014 11 Komentarzy
DSC00397

O tym, że gry planszowe są naszym hobby rodzinnym, pisałam TU. Często inne mamy proszą mnie, żebym poleciła jakieś planszówki dla ich pociech. Dziś więc przedstawiamy wspólnie z Klarą jej TOP 5 ulubionych gier planszowych :)

1. Dzieci z Carcassonne

(czyli wg Klary „Księżniczki”) Kto kiedykolwiek zetknął się z rodziną gier Carcassonne, ten już ma mniej więcej pojęcie na czym gra polega. Są typowe dla Carcassonne kafelki, są meeple (ludziki-pionki) i przepiękna oprawa graficzna. Pomysł na grę autor wziął z pewnego zwyczaju:

Co roku 14 lipca Francuzi obchodzą narodowe święto. W Carcassonne ludzie upamiętniają ten dzień wypuszczając owce, kury oraz krowy z zagród. Cały dzień dzieci z miasteczka świetnie się bawią, łapiąc zwierzęta i prowadząc je z powrotem do zagród przed zapadnięciem zmierzchu.

W czasie tury gracze dokładają kafelki w taki sposób, aby pozamykać ścieżki, na których są dzieci w ich kolorze. Gdy droga zostanie zamknięta (droga na obu końcach kończy się na budynku, zagrodzie lub sadzawce), gracz może wyłożyć na planszę tyle pionków ile dzieci w jego kolorze jest na drodze. Wygrywa ten, kto pierwszy wystawi wszystkie swoje pionki. Gra jest na tyle prosta, że radziła sobie z nią (z lekką pomocą taktyczną) 4 letnia Klara, a jednocześnie dość skomplikowana, żeby nie zanudzić rodzica. Ja zawsze gram z przyjemnością.

DSC00352

DSC00354

2. MONZA

czyli jeden z najsłynniejszych torów wyścigowych na świecie. Za każdym razem jak biorę do ręki te kolorowe kostki nie mogę się nadziwić jak genialnie prosta jest ta gra. Każdy z graczy kieruje własnym samochodem wyścigowym. Gracz rzuca sześcioma kolorowymi kośćmi a następnie przesuwa swój samochód na torze po takich kolorach jakie odpowiadają kolorom wyrzuconym na kościach. Wygrywa ten, kto pierwszy dojedzie do mety ;) Gra jest dość losowa, dlatego też dzieci mają duże szanse przeciw rodzicom, ale może też być frustrująca jeśli kilka kolejek z rzędu nie możemy się ruszyć, bo nie wypadają nam właściwe kolory na kościach.

DSC00342
DSC00346

3. Zwierzak na zwierzaku

to gra zręcznościowa. A jak gra zręcznościowa, to nam dorosłym wcale nie będzie w nią lekko wygrać. Jest to fakt, który wiele razy sprawdziłam empirycznie, taki paradoks, wydawałoby się, że człowiek dorosły powinien mieć w tym sporo większe doświadczenie, widzi gdzie są zagrożenia, kalkuluje. Dziecko robi – nie pomyśli. Do tego zrobi to niedbale i… stoi! Choć nie powinno! Nie miało prawa! Takie emocje wzbudza gra „Zwierzak na zwierzaku”, która polega na zręcznym układaniu piramidy ze zwierząt. Emocjonująca!!!

DSC00379
DSC00392

 


4. Nos w nos

to gra niezwykła, bo wykorzystuje zmysł węchu u graczy. Jest to pewnego rodzaju memo, najpierw wybiera się zapach i trzeba go odgadnąć (trawa, dym, jabłko, róża, mydło i mięta) a następnie trzeba znaleźć kafelek odpowiadający temu zapachowi. Przyjemność z grania zwiększają przepiękne grafiki.

DSC00368
DSC00372
DSC00377
DSC00378

 


5. W ogrodzie

spodoba się wszystkim dzieciom, które nie lubią rywalizować, bo w tej grze wszyscy gracze grają razem. Jest to gra kooperacyjna, wygrywają wszyscy, przegrywają wszyscy. Również oparta o memo, dodaje odrobinę dreszczyku emocji, czy zdążymy zebrać czereśnie zanim kruk się do nich dostanie?

DSC00357
DSC00363
DSC00367

 


  1. Dzieci z Carcassonne, wyd. MindOK, gra dla 2-4 osób, od 4 lat
  2. Monza, wyd. HABA, gra dla 2-6 osób, od 5 lat
  3. Zwierzak na zwierzaku, wyd. HABA, gra dla 2-4 osób, od 4 lat
  4. Nos w nos, wyd. GRANNA, gra dla 1-4 osób, od 4 lat
  5. W ogrodzie, wyd. HABA, gra dla 1-4 osób, od 3 lat

Może ci się też spodobać