MiejscaPo godzinach

Planszówki idealne na wyjazd. Z dziećmi, we dwoje i z przyjaciółmi.

autor Żona Lipiec 27, 2016 0 komentarzy
Gry planszowe na wyjazd

Dziś zamierzam zdradzić wam, które planszówki uważam za idealne na wyjazd, nie tylko dlatego, że są świetne i zawsze dobrze się przy nich bawię, ale też nie zabiorą wam wiele miejsca w bagażu.

W zasadzie od kiedy zaczęliśmy grać w gry planszowe, czyli od ponad 9 lat, zawsze, ale to zawsze zabieramy je ze sobą na wszystkie wyjazdy. Nie ma wyjątku. Choćby jedną malutką, choćby tę jedną naszą ulubioną, choć pewnie i tak nie będziemy mieli czasu/siły/ochoty na granie. Zawsze jeździ z nami jakąś planszówka lub dwie (a najczęściej dużo, dużo więcej). Mój mąż swego czasu opanował do perfekcji sztukę kompresowania 8 gier do 1 pudełka, ale od kiedy mamy duży rodzinny samochód, zniknął problem z pakowaniem. A kiedyś bywało tak:

Na Sardynię zabraliśmy pełną torbę planszówek i trochę ;) Mieliśmy mniejszy samochód, ale nie mieliśmy dzieci ;)

Na Sardynię zabraliśmy pełną torbę planszówek i trochę ;) Mieliśmy mniejszy samochód, ale nie mieliśmy dzieci ;)

 

Najczęściej podróżujemy dużym rodzinnym samochodem i zawsze znajdzie się miejsce na wielką torbę z planszówkami. Jeśli możemy, wolimy wziąć więcej niż mniej, bo wiadomo, że zawsze lepiej mieć wybór, niż go nie mieć ;) Całe szczęście istnieje całe mnóstwo bardzo fajnych gier, które mają niewielkie pudełka, albo spokojnie dadzą się spakować w coś innego niż pudełko, zaoszczędzając nam miejsce.

 

Planszówki idealne na wyjazd z dziećmi

Wszystko zależy oczywiście od tego, w jakim wieku macie dzieci, ale te 7+ (czyli takie jak nasza córka) dają wam już szerokie pole do popisu. Bo umówmy się, z 3 latkiem w nic poważniejszego niż jakąś tam wersję memory nie zagracie, ale z 7-latkiem możecie zagrać już w naprawdę fajne tytuły.

Kotobirynt

Czy może być bardziej wdzięczny temat na grę planszową niż koty? Kotobirynt to taka gra logiczna z fajnym tematem (koty). Wymaga pogłówkowania, trochę przewidywania ruchów i wyobraźni przestrzennej. Fajny puzel logiczny nie tylko dla dzieci. Do tego jest niezwykle prosta – zasady są wyjaśnione na kartce wielkości kartki z zeszytu, a co dla nas najistotniejsze, mieści się w małym blaszanym pudełku. Idealnie na wszelkie podróże! Można w nią grać też samemu, można też w 2, 3 i 4 osoby, choć wydaje się, że na 2 osoby działa najlepiej. Gra polega na takim manewrowaniu kartami labiryntu, żeby doprowadzić koty podwórkowe do ich nowych opiekunów. Czasami losowość w tej grze przeszkadza, ale nadal jest to świetna gra do ćwiczenia logicznego myślenia i zabrania ze sobą na wyjazd.

Przeczytaj recenzję gry w serwisie znadplanszy.pl

Domek

Ta gra podbiła ostatnio nasze serca. Jest kilka takich gier, które niby nic takiego nie mają – ani ciekawej mechaniki, ani nowatorskich rozwiązań, a jednak od razu nas wciągają. Domek jest właśnie jedną z nich. Wystarczająco losowa, żeby dzieci nie były pokrzywdzone, wystarczająco skomplikowana, żeby rodzice nie musieli się nudzić, a nade wszystko cudownie piękna. Ktoś się naprawdę przyłożył do grafik. Pół rozgrywki gapię się na karty wypatrując różnych szczegółów. W grze każdy z graczy urządza swój domek. Najpierw trzeba urządzić piwnicę lub garaż, potem parter, potem piętro. W domu, jak to w domu: musi być kuchnia, salon, sypialnia, łazienka. Za dobre planowanie będziemy nagradzani punktami. Liczy się też końcowy wygląd domu – jeśli dach złożymy sobie byle jak, punktów będzie mniej.Domek to naprawdę fajna gra dla całej rodziny. Musicie ją mieć!

Przeczytaj recenzję gry w serwisie znadplanszy.pl

Dobble

Kto jeszcze nie zna Dobble? Są tu takie osoby? To gra idealna na wyjazd, bo mieści się w małym blaszanym pudełku. Macie pewność, że ani nie zabierze wam dużo miejsca, ani się nie zniszczy. Można w nią grać wszędzie – na postoju, na lotnisku, w pociągu – potrzeba jej naprawdę niewiele miejsca! Największym jej plusem jest to, że każdy się przy niej dobrze bawi – i dzieci i dorośli (a takie gry lubimy najbardziej). W zasadzie mogłaby się ta gra znaleźć też w zestawieniu na wyjazd z przyjaciółmi, wstawiłam ją tu, ponieważ nasza córka odkryła ją niedawno i ciągle chce w nią grać. A jak się w to gra? Instrukcja zawiera kilka wariantów gry, więc na pewno szybko wam się nie znudzi. Generalnie zasada jest prosta: wykładamy swoją kartę i porównujemy ją z inną. Każdą parę kart łączy tylko JEDEN symbol i ten właśnie wspólny symbol trzeba odnaleźć. Proste? Sami spróbujcie:

gry planszowe na wyjazd

Jaki symbol występuje na obu kartach?

Planszówki idealne na wyjazd we dwoje

Albo jeśli macie dzieci zbyt małe, żeby z nimi grać. Albo po prostu chcecie jakiejś odmiany wieczorem od telewizji i serialu. Polecam (z jednym wyjątkiem) gry tylko dla dwóch osób. Na partyjkę w jedną z tych gier mój maż zawsze mnie namówi. Te trzy gry są jednymi z moich ulubionych. Nie są to gry proste, więc jeśli macie znikome lub żadne doświadczenie z grami planszowymi (ale tymi nowoczesnymi!), to dajcie znać – wymyślimy coś bardziej odpowiedniego.

Mr Jack pocket

Opisywałam już grę Mr Jack (akurat my mamy drugi wariant: Mr Jack w Nowym Jorku), a to jest jej kieszonkowa wersja. Bardzo fajnie przeniesiono klimat pościgu za tytułowym Mr Jackiem (Kubą Rozpruwaczem) i nadal – choć w wersji mini – jest to doskonały pojedynek dwóch umysłów. Jeśli lubicie trochę pomóżdżyć, to zdecydowanie powinniście ją mieć w swoim bagażu. Zapewni wam mnóstwo rozrywki i szybko się nie znudzi.

7 cudów świata – pojedynek

A skoro mowa o pojedynku… Coś, na co fani gry karcianej 7 Cudów Świata czekali bardzo długo. Osobiście kocham grę 7 Cudów Świata, jest jedną z moich ulubionych gier karcianych, ale ma pewien problem – najlepiej się w nią gra w większym gronie. Na wyjazd we dwoje nie ma sensu jej brać. Wprawdzie istnieje jakiś wariant dwu osobowy, ale nigdy nie przekonał nas na tyle, żeby w ogóle spróbować. Całe szczęście autor gry opracował jej dwu osobową wersję i to tak udaną, że gracze domagają się rozszerzenia tej wersji na większą liczbę graczy!

Szczerze? To jest chyba najlepsza dwu osobowa gra, w jaką kiedykolwiek grałam. Ale uwaga: zdecydowanie nie jest dla tych, dla których skomplikowana gra to Osadnicy z Catanu. Przyda się doświadczenie w graniu w nowoczesne planszówki, bo gra jest naprawdę wymagająca. Ale nie zrażajcie się – jest ogromnie satysfakcjonująca i daje mnóstwo frajdy tym, którzy uwielbiają ćwiczyć głowę i móżdżyć, móżdżyć, móżdżyć.

Race for the Galaxy

To nie jest gra typowo dwuosobowa, ale polecam ją, bo ma bardzo fajny dwuosobowy wariant i jest to moja ukochana karcianka. Zawsze mam na nią ochotę. Zdaję sobie sprawę, że nie jest dla wszystkich, że jest mocno losowa, że wymaga długiej nauki, dobrego poznania kart, że nie każdego kręci klimat obcych cywilizacji, sci-fi, itd. Sama potrzebowałam kilku partii, żeby się do niej przekonać, ale było warto. Od niedawna dostępna jest też po polsku, a wkrótce będzie polskie wydanie bodajże ze wszystkimi dodatkami. My najczęściej gramy z dodatkiem Alien Artifacts.

Planszówki idealne na wyjazd z przyjaciółmi

Och! To chyba moja ulubiona kategoria gier. Bo jeśli jest dobra ekipa, to zabawa przy planszówkach wchodzi na wyższy poziom. To chyba właśnie najbardziej przyciąga mnie do gier planszowych. Nie wyzwanie intelektualne, nie temat, nie mechanika, nie chęć wygrania, ale interakcja z innymi graczami. A jeśli to gracze, których dobrze znam i lubię, to co może być lepszego :) Tytuły, które wam polecam sprawdzą się w każdym, uwierzcie, w każdym gronie. Świetnie będziecie się bawić z waszymi najlepszymi przyjaciółmi, z teściami czy z ludźmi, których dopiero co poznaliście.

Dixit

Ta gra ma największe pudełko ze wszystkich tu polecanych, przyznaję. Ale jeśli możecie wziąć na wyjazd ze znajomymi jedną jedyną grę, to możecie ją pakować w ciemno! Dixit poza tym, że ma śliczne karty, to rozwija kreatywność no i dostarcza naprawdę świetnej zabawy. Gra polega na tym, żeby wymyślić hasło do jednej ze swoich kart. Inni gracze wykładają swoje karty, które w mniejszym lub większym stopniu pasują do hasła. Kluczem jest odgadnięcie, która karta była zagrana przez osobę wymyślającą hasło. Jeśli jesteście zainteresowani (a powinniście), odsyłam was do opisu gry.

Imago

To ostatnio nasz hit imprezowy. Działa trochę podobnie jak kalambury, ale ma coś czego jeszcze nikt w planszówkach nie wymyślił: przezroczyste karty. A na nich różne kształty, które można ze sobą łączyć i je animować! Hasła dostajecie na kartach zadrukowanych obustronnie, na każdej stronie hasła z 8 kategorii, więc na pewno posłuży wam długo. Zobaczcie, co mój mąż mówi o tej grze:

List Miłosny

To gra dla wszystkich lubiących blefować i zastawiać pułapki. Prosta karcianka, łatwa do wytłumaczenia, przyjemna do grania. Zapewnia mnóstwo śmiechu i dobrej zabawy. To idealna gra imprezowa na wyjazd: jest niewielka, zawiera jedynie instrukcję, karty i drewniane kosteczki. Zachwycicie się nią od pierwszej gry – gwarantuję! :)

Przeczytaj recenzję gry w serwisie znadplanszy.pl

 

Gdziekolwiek spędzacie wakacje – bawcie się dobrze. Najlepiej przy planszówce! :)

 

 

Może ci się też spodobać