Jedzenie

O idealnym prezencie i bezowym torcie

autor Żona Marzec 7, 2016 3 Komentarzy
gift
Dawanie prezentów to zwyczaj prawdopodobnie tak stary jak sama ludzkość. Albowiem przed każdym człowiekiem, który czegoś potrzebuje, stoi prezent.

Weźmy taką sytuację: wybieracie się do amazońskiej dżungli i nie jesteście pewni, z jakim przyjęciem spotkacie się wśród tubylców? No, dobrze, weźmy bardziej prawdopodobną sytuację: wybieracie się na weekend do teściów i chcesz zasłużyć na przyjazny uśmiech teściowej? (Nawiasem mówiąc, te dwie sytuacje nie są tak bardzo od siebie dalekie, jak się wydaje) Co lepiej przełamie lody, niż mały, ale przemyślany prezent?

No dobrze, więc prezent. Ale co to może być? I tu odpowiedź jest zawsze jedna: to zależy.

Jak świat długi i szeroki prezenty zawsze są mile widziane, ale trzeba wiedzieć, co, kiedy, jak i komu podarować, żeby prezent spełnił swoja rolę, to znaczy – umożliwił nam dostanie tego, czego chcemy. Dobrze jest mieć w pamięci, że w niektórych kulturach sposób zapakowania prezentu jest równie ważny jak sam prezent. W Japonii istnieje osobny zestaw zasad dotyczących pakowania prezentów, jest to niemal sztuką, tak jak sztuka układania kwiatów. Szczególnie ważny jest kolor opakowania, który wyraża emocje i uczucia dającego. W Hongkongu i w całych Chinach złym pomysłem jest pakowanie prezentu w biały papier, ponieważ biel jest kolorem związanym ze śmiercią. Kwiaty wydają się wszędzie dobrym pomysłem na prezent (może poza Egiptem, gdzie zwyczajowo daje się je z okazji ślubu lub choroby), ale ważna jest ich liczba. W Chinach nie powinno dawać się niczego po 4 sztuki, gdyż ta liczba uznawana jest za pechową. W Japonii szczęśliwymi liczbami są 3 i 8, a w Norwegii podobnie jak w Polsce nie powinno dawać się kwiatów w parzystej liczbie. W Japonii zapakowanego prezentu nie powinno się otwierać przy obdarowującym i nie zdziwcie się, jeżeli obdarowany odmówi przyjęcia prezentu – to oznaka dobrego wychowania ;) Butelka wina dla gospodarzy jest niemile widziana we Francji, w Polsce natomiast jest to bardzo popularny prezent, zaraz obok kwiatów, słodyczy i wypieków.

Wróćmy więc do naszych hipotetycznych teściów. Jaki wybrać prezent? Wino, kwiaty, słodycze czy własnoręcznie upieczone ciasto? Sama stanęłam przed tym wyborem kilka tygodni temu, kiedy wybieraliśmy się z wizytą do nowego domu moich teściów. Chciałam zrobić coś do zjedzenia, coś czego nie jedzą za często, co będzie tak samo efektowne, co smaczne. Upiekłam więc tort bezowy. W parze z butelką Martini okazał się prezentem idealnym!

Tort bezowy dacquoise z daktylami i orzechami

IMG_0953
IMG_0951

 

Choć mamy akurat post, ten tort bezowy jest idealny na po karnawałowy czas. Kto z was nie ma w zamrażalniku pozostałych po produkcji pączków białek? Białka jaj świetnie się mrożą i nigdy ich nie wyrzucajcie, po prostu zróbcie z nich za jakiś czas bezę.

Beza – 2 spody:
• 6 dużych białek
• szczypta soli
• 300 g drobnego cukru do wypieków
• 2 łyżki cukru trzcinowego demerara
• 1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny
• 8 suszonych daktyli, drobno pokrojonych
UWAGA: wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową.

1. Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia. Odrysować dwa okręgi od małych talerzy (średnicy ok 23cm). Piekarnik nagrzać do 180 stopni.
2. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Najlepiej użyć do tego celu robota kuchennego. Kiedy piana będzie ubita dodajemy cukier po 1 łyżce i nadal ubijamy. Piana zrobi się bardzo sztywna i błyszcząca. Pod koniec ubijania dodajemy łyżeczkę octu i pokrojone daktyle.
3. Dzielimy pianę na dwie części i wykładamy na papier wypełniając okręgi.
4. Wstawiamy blachę do pieca, pieczemy przez 5 minut w 180 stopniach, a następnie zmniejszamy temperaturę do 140 stopni i pieczemy kolejne 90 minut. W tym czasie beza się zarumieni i najprawdopodobniej lekko popęka. Uchylamy drzwi od piekarnika i zostawiamy do wystygnięcia, najlepiej na całą noc.

Krem:
• 250 g serka mascarpone, schłodzonego
• 300 ml śmietany kremówki 30%, schłodoznej
• 1 łyżka cukru pudru
• 150 g masy kajamkowej z puszki (dulce de leche)
• pół szklanki orzechów włoskich, posiekanych
• 10 daktyli, posiekanych

Do serka mascarpone dodajemy stopniowo masę krówkową (kajmakową) cały czas miksując, aż do uzyskania gładkiej masy. Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem na sztywno. Dodajemy bitą śmietanę do masy, delikatnie mieszając. Na koniec wmieszać orzechy i daktyle.

Na paterze lub dużym talerzu układamy jeden ze spodów i wykładamy cały krem. Przykrywamy drugim spodem. Zazwyczaj spodnią bezę układam spodem do góry, żeby łatwiej było rozprowadzić krem. Całość oprószyć cukrem pudrem i naturalnym kakao. Można ozdobić daktylami i orzechami.

Jeśli wydaje wam się, że zrobienie tortu bezowego jest ponad wasze umiejętności, to nic bardziej mylnego ;) Spróbujcie, a przekonacie się, że to bardzo prosty, ale niesamowicie efektowny (i smaczny) wypiek!

IMG_0450

Przepis pochodzi z bloga mojewypieki.com

Zdjęcie tytułowe: flickr.com

Może ci się też spodobać

  • Katarzyna Kurek

    Uwielbiam ten przepis i ten tort :)

    • Agnieszka Krupińska

      Ja go uwielbiam jeszcze bardziej od kiedy mam robota kuchennego. Samo się robi. Polecam ;)

      • Robota kuchennego masz od zawsze ;) Po prostu po 9 latach nagle sobie o nim przypomnieliśmy (i odkryliśmy że to coś więcej niż tylko sokowirówka jak nam się zdawało ;) )