Po godzinach

Jestem zasmutkowana, czyli kilka(naście) najlepszych cytatów z Terrego Pratchetta

autor Żona Czerwiec 2, 2016 0 komentarzy
sea-nature-sky-sunset
Najgorsze we wszelkich zakończeniach jest to, że są one ostateczne. Istnieje takie powiedzenie, że koniec jest nowym początkiem. Są jednak takie końce, które niczego nie rozpoczynają – mówią po prostu: „Koniec. Finito. Więcej nie będzie”.

Ostatnio doświadczyłam najbardziej ambiwalentnych uczuć w całym moim życiu. Zaledwie dwa tygodnie temu została wydana książka, na którą czekałam jakieś dwa lata. Nigdy dotąd tak bardzo nie czekałam na żadną książkę. I teraz, gdy mam ją w ręku i mogę ją w końcu przeczytać… wcale nie mam na to ochoty. Kiedy prawie dwa tygodnie temu Marcin podczas Targów Książki podszedł do mnie trzymając w ręce „Pasterską koronę”, spojrzeliśmy na siebie i nie musieliśmy nic mówić. Każde z nas wiedziało dokładnie, co czuje to drugie. SMUTEK. Uczucie tęsknego żalu wywołanego faktem, że to już ostatnia książka ze Świata Dysku. I zarazem ostatnia, którą Terry Pratchett napisał.

– JAK SIĘ NAZYWA TO UCZUCIE W GŁOWIE, UCZUCIE TĘSKNEGO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TAKIE, JAKIE NAJWYRAŹNIEJ SĄ?
– Chyba smutek, panie. A teraz…
– JESTEM ZASMUTKOWANY.

Terry Pratchett – Mort

Świat Dysku to cykl książek fantasy, ale jeśli przyjrzeć się bliżej temu światu, spoczywającemu na grzbietach czterech słoni, które stoją na skorupie wielkiego żółwia, który płynie przez Wszechświat, to podejrzanie przypomina nasz świat. Terry Pratchett miał niezwykły dar obserwowania rzeczywistości i niesamowite poczucie humoru pełne abstrakcji i ironii. Stworzył książki opowiadające nie tylko o magii i jakimś fantastycznym świecie, ale pełne jego (bardzo trafnych) przemyśleń na temat władzy, uprzedzeń rasowych, religii, wojny, fanatyzmu, szczęścia, życia i śmierci. Nie przychodzi mi na myśl ani jedna książka z tej serii, w której nie znalazłam nic zabawnego lub wartego zapamiętania.

Z całego morza cytatów wybrałam zaledwie kilkanaście. W tytule napisałam, że to najlepsze cytaty. Czy są najlepsze? Wg mnie tak, ale, oczywiście, to tylko moje zdanie. W każdym razie – zdecydowanie są warte zapamiętania.

Ankh-Morpork eksperymentowało z wieloma systemami rządów, aż osiągnęło formę demokracji znaną jako Jeden Człowiek, Jeden Głos. Patrycjusz był tym Człowiekiem: miał Głos.
(Mort)

Powszechnie wiadomo, że kamień potrafi myśleć. Na tym fakcie opiera się cała elektronika.
(Równoumagicznienie)

Ludzie potrzebują wiary w bogów, choćby dlatego, że tak trudno jest wierzyć w ludzi. Bogowie są niezbędni.
(Piramidy)

Współczesna nauka wie doskonale, że istnieje o wiele więcej wymiarów niż klasyczne cztery. Naukowcy twierdzą, że te dodatkowe zwykle nie wpływają na normalny świat, gdyż są małe i zwinięte w sobie. Oznacza to, że wszechświat zawiera więcej cudów, niż możemy kiedykolwiek zrozumieć, albo też – co bardziej prawdopodobne – naukowcy wymyślają to wszystko w miarę potrzeby.
(Piramidy)

Gdyby ludzie wiedzieli, kiedy umrą, prawdopodobnie wcale by nie żyli.
(Kosiarz)

Tylko to chroni wszystkich przed obłędem: niepewność. Nadzieja, że jednak może wszystko jakoś się ułoży.
(Pomniejsze bóstwa)

Jeśli człowiek ma dość pieniędzy, trudno mu w ogóle popełnić jakieś przestępstwo.
Zdarzają mu się tylko zabawne, drobne niezręczności.

(Zbrojni)

Istnieją ludzie, którzy rodzą się z instynktowną wiarą, że wszechświat jest wytłumaczalny.
(Muzyka Duszy)

Zbyt wielu ludzi pokłada ufność w żelazie i stali, gdy tymczasem jedną z najskuteczniejszych broni jest złoto.
(Muzyka Duszy)

Jedna z zasad obowiązujących pewien typ architektury budownictwa publicznego głosi,
że architektura owa zdarza się tylko od frontu.
(Maskarada)

Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać,
że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi
(Maskarada)

Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie…
(Piąty Elefant)

– Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
– Kiedy?
TO MOMENT, rzekł Śmierć, POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.
(Prawda)

Na świecie istnieją podobno dwa rodzaje ludzi. Jedni kiedy dostają szklankę dokładnie w połowie napełnioną mówią: „Ta szklanka jest w połowie pełna”. Ci drudzy mówią: „Ta szklanka jest w połowie pusta”. Jednakże świat należy do tych, którzy patrzą na szklankę i mówią: „Co jest z tą szklanką? Przepraszam bardzo… No przepraszam… To ma być moja szklanka? Nie wydaje mi się. Moja szklanka była pełna. I większa od tej!”.
(Prawda)

Cokolwiek masz zamiar teraz robić, Perks, rób to jako ty. Dobrze czy źle, ale jako ty sama.
Padnie za wiele kłamstw, a potem nagle nie ma już prawdy, do której można wrócić.
(Potworny Regiment)

Po co obiecywać, że zrobi się, co jest możliwe? Każdy może zrobić to, co jest możliwe. Trzeba obiecać, że dokona się niemożliwego, ponieważ czasem niemożliwe staje się możliwe, jeśli tylko znajdzie się właściwy sposób. A gdyby nawet nie, to przynajmniej często udaje się poszerzyć granice możliwości.
A jeśli się przegra… No cóż, to przecież było niemożliwe.
(Piekło pocztowe)

Przede mną ostateczna lektura, którą odwlekam już chyba zbyt długo. Choć wiem, że pewnie przeczytam ją kilka razy (jak większość książek ze Świata Dysku), to w pewnym sensie przeczytam ją po raz pierwszy i ostatni. Wiem, że kiedy skończę ostatni akapit, kiedy przeczytam ostatnie zdanie, kiedy dojdę do ostatniej kropki, wszystko się skończy i skończone już pozostanie.

– WSZYSTKO, CO ZASZŁO, POZOSTAJE ZASZŁE.
– Co to za filozofia?
– JEDYNA, KTÓRA DZIAŁA.

Może ci się też spodobać