Parenting

Gdzie trzymać klocki LEGO?

autor Żona Kwiecień 8, 2015 2 Komentarzy
DSC04881
Przychodzi taki moment, a raczej ilość posiadanych klocków LEGO, kiedy należy pomyśleć o jakimś systemie ich przechowywania. Ba! Pół biedy przechowywanie, ale weź znajdź potem w wielkim głębokim pudle jeden mały klocek, który masz akurat TYLKO jeden w potrzebnym ci kolorze. I to znajdź w skończonym czasie. Nawet jeśli wysypiesz całą zawartość na podłogę, to możesz spędzić na szukaniu nawet pół godziny. Ja może jeszcze bym dała radę, ale moja córka po 2 minutach szukania klocka, zwyczajnie się nudzi i zaczyna zabawę czym innym. A nam chodzi o to przecież, żeby się klockami bawiła! Wyobraźnię przestrzenną rozwijała! I umiejętności manualne!

Jesteśmy AFOLami (Adult Fan of LEGO) i sami mamy sporo klocków. Tak naprawdę, kiedy mówię sporo, to chodzi mi o mnóstwo. Jakieś kilkanaście tysięcy i to tak bliżej dwudziestki :) I mamy naprawdę świra na punkcie przechowywania klocków LEGO, ale tak jak mówiłam, w takim przypadku sortowanie ich to jest konieczność. Inaczej nie da się budować. Wiele osób pyta nas, jak przechowujemy nasze klocki, jakie mamy sposoby i gdzie kupujemy pudełka. Jeśli też toniecie w klockach LEGO i nie wiecie, co z tym zrobić, to czytajcie dalej.

1. Oryginalne pudełka po zestawach

DSC04866

Jasne, jeśli macie tylko ten jeden jedyny zestaw, to spoko. Da się, choć nie jest to najlepsze miejsce, jeśli w skład zestawu wchodzą maleńkie klocki, które wykazują zadziwiającą tendencję do włażenia w zakamarki, wylatywania z pudełka i po prostu gubienia się. Jak masz 20 zestawów, to ten mały element masz pewnie w 10 kopiach, ale jak masz tylko jeden… Dlatego, niemal od samego początku, od momentu kiedy zestawów LEGO zrobiła nam się liczba mnoga, kupiliśmy…

2. Plastikowe pudełka

W tym pudełku mieszkają Mixele ;)

W tym pudełku mieszkają Mixele ;)

To nasze "dorosłe" klocki.

To nasze „dorosłe” klocki.

Wiem, jesteśmy świrami ;)

Wiem, jesteśmy świrami ;)

Takie pudełka znajdziecie w sklepach z asortymentem budowlanym. Ich mnogość i różnorodność pozwolą wybrać coś, co będzie wam pasowało. Na początku, kiedy klocków jest mało, wystarczy wam jedno obszerne pudełko. Lepiej płytkie niż głębokie. Kiedy macie już klocków ciut więcej, szybko się zorientujecie, że dużo łatwiej byłoby wam budować, gdybyście mieli je posegregowane. Wtedy jedno pudełko nie wystarczy…

3. Dedykowane pojemniki LEGO

To najdroższe rozwiązanie i nie zawsze najlepsze. Ale najbardziej klimatyczne. Pojemniki od LEGO (lub przez LEGO sygnowane) mają „to coś”, co mają też ich klocki: zabawny design i najwyższą jakość oraz funkcjonalność. Tak jak te pudełka w kształcie klocków LEGO, które można ustawiać jedno na drugim zupełnie jak prawdziwe klocki. Albo to urzekające pudełko o kształcie głowy ludzika LEGO – jak można się mu oprzeć ;)

DSC04870

DSC04872

Kiedy Klary kolekcja LEGO Friends przestała mieścić się w normalnych granicach standardowych pudełek z marketu budowlanego, postanowiliśmy kupić coś większego a zarazem funkcjonalnego. Te pojemniki od razu nas urzekły i długo się zastanawialiśmy nad ich kupnem, bo za fantastyczną jakością i funkcjonalnością idzie też cena. 160zł to kupa kasy jak za kilka plastikowych pudełek. Jednak jeśli mnie zapytacie czy warto, powiem: HELL YEAH!!! To trzy pudełka zrobione z bardzo wysokiej jakości plastiku, każde o różnej pojemności i każde z pokrywką. Można je wkładać jedno w drugie lub trzymać jedno na drugim (w zależności od ilości klocków jakie posiadacie). Największe pudło jest bardzo pojemne i głębokie na tyle, że zmieszczą się tam z łatwością gotowe budowle i to kilka! Średnie pudło będzie idealne na większe elementy, klocki-cegły, dachówki i deseczki. Najmniejsze pudełko jest bardzo dobrze przemyślane. Tak naprawdę to dwa pudełka, jedno w drugim. Wierzchnie stanowi tackę na 9 małych pojemniczków do posortowania najmniejszych elementów. Można je wyjąć a tacki używać do budowania, jako jeszcze jednego pudełka na klocki. Pod tacką jest miejsce na instrukcje do budowania. Jestem zachwycona tym rozwiązaniem. Jedyny problem to dbać o to, żeby posortowane klocki pozostały posortowane. Zapewniam, że przy młodszych dzieciach to nie lada wyzwanie ;)
p.s. Szybko też okazało się, że papier jest cięższy od klocków, kiedy dno pudełka z instrukcjami lekko się wygięło pod ich ciężarem. A pudełka z ogromną ilością klocków są w stanie nienaruszonym ;)

DSC04873

DSC04876

DSC04880

DSC04882

Jakiś czas temu wypatrzyliśmy też takie cudeńko dla naszej córki: walizka na klocki LEGO Friends, zawierająca dwa elementy do zbudowania i mogąca służyć także do zabawy (np. w estradę lub domek). Wykorzystałam ją, żeby posortować różne elementy LEGO Friends: zwierzątka, figurki lalek, sprzęty domowe i do upiększania oraz małe, gotowe elementy, których nie chcemy rozbierać, np. kominek, czy parkowa ławka. Bardzo często walizkę zabieramy na wyjazdy, pakując do niej takie gotowe zestawy, które szybko można rozstawić i się bawić (stoisko z lodami, ławki, fontanny, itp.). Naprawdę sporo się do niej mieści. Walizka jest wykonana z kartonu, ale bardzo solidnie. My mamy naszą już jakieś dwa lata i w zasadzie wygląda jak nowa.

DSC04859

DSC04854

DSC04855

4. Worek – mata do budowania

Dla wszystkich tych, którzy sortowaniem nie lubią zaprzątać sobie głowy (oraz dla leniwych), taki worek to będzie rozwiązanie idealne. Rozkładasz, dzieciaki się bawią, nic się nie gubi, bo nie wylatuje poza materiał, a po zabawie wystarczy go ścisnąć, związać i gotowe! Posprzątane w 3 sekundy i to bez prawdopodobieństwa nadepnięcia na zagubiony klocek czy wciągnięcia takowego odkurzaczem. Całe szczęście, że moja mama krawcowa może nam taki uszyć, bo cena oryginalnych jest powalająca (48$ + wysyłka). Nie zamierzam składować w tym worku klocków, ale świetnie nada się do zabawy klockami na dywanie w pokoju dzieci. Teraz im na to nie pozwalam, bo zbyt łatwo zgubić w dywanie maleńkie części, ale z takim workiem-matą już nie będę musiała się tym przejmować :)

Może ci się też spodobać