Trochę żartemZwiązki

Bardzo nie serio: Dlaczego kobiety powinny chodzić na fitness i jak im to może pomóc w prowadzeniu domu?

autor Żona Maj 15, 2016 0 komentarzy
pexels-photo-28054
Ten wpis kieruję przede wszystkim do kobiet. Wiem, że tytuł brzmi trochę jak z kolorowej prasy kobiecej, że to problem wyjęty z rzeczywistości kreowanej przez TVN-owe produkcje filmowe i seriale, Wysokie Obcasy i tzw. „warszawkę”, ale przeczytajcie dalej, a zobaczycie, że bycie „fit” wpływa pozytywnie nie tylko na nasze zdrowie, ale przede wszystkim na nasze życie rodzinne.

Trenujemy głównie po to, by być zdrowe oraz dobrze wyglądać na plaży w stroju kąpielowym, to oczywiste. Jednak mało która kobieta zdaje sobie sprawę, jak wspaniale może wpłynąć na jej życie rodzinne utrzymanie się w dobrej kondycji fizycznej. Gdybym tylko wiedziała to kilka dni temu…!

Sprzątanie bez zadyszki!

W ostatni czwartek wzięłam się za sprzątanie. Nie były to jakieś wielkie generalne porządki, ale trochę się tego nazbierało. Pościerałam kurze, umyłam pół łazienki, zrobiłam porządek w jednej szafie i zrobiłam porządek na półce z pierdółkami biurowymi i gdzieś między wieszaniem drugiego prania a wstawianiem trzeciego poczułam się zmęczona. Może to starość? A może po prostu brak mi kondycji? A gdybym regularnie chodziła na siłownię, to jestem pewna, że nie miałabym nawet zadyszki!

Potem poszłam po córkę do szkoły. Diabeł mnie podkusił, żeby wykorzystać piękną pogodę, wziąć synka i hulajnogę i pójść pieszo, zamiast, jak co dzień, pojechać samochodem. Następna godzina minęła mi więc na gonieniu synka (on na hulajnodze, ja pieszo), a potem gonieniu dwójki dzieci (oboje na hulajnodze, ja – przypominam – pieszo). A gdybym tak ze trzy razy w tygodniu biegała po 5km, to oni musieliby gonić mnie!

Widzicie? Będąc w lepszej kondycji mogłabym skrócić czas sprzątania co najmniej o połowę, likwidując przerwy na odpoczynek i zyskując więcej czasu na wypicie kawy. I to ja czekałabym przed przejściem dla pieszych na moje dzieci, nie zamartwiając się, że nie zdążę w odpowiednim czasie pokonać tych 20 metrów, żeby ich powstrzymać przed wjechaniem pod samochód. Same korzyści! Jakby się tak mocniej zastanowić, to tych korzyści możemy znaleźć dużo więcej.

W jakich codziennych czynnościach przydaje się trening?

Poza oczywistymi korzyściami przy robieniu mniejszych i większych porządków, czy bieganiu za dzieckiem na hulajnodze, pomyślcie, o ile więcej noszenia płaczącego niemowlaka wytrzymałyby wasze ramiona, gdybyście codziennie wyciskały na siłce przynajmniej te 50kg! Owszem, miałybyście biceps jak u kulturystki, ale za to mogłybyście jedną ręką całą noc nosić dziecko, w drugiej trzymając wygodnie kindle’a.

pexels-photo(1)

Takie ramiona nie zmęczą się szybko noszeniem kilku kilogramowego malucha ;)

Noszenie zakupów, nawet bardzo ciężkich, nie byłoby już dla was problemem. Kilka miesięcy ciężkich treningów na siłowni i nie musicie ograniczać zakupów do małej butelki wody, małego jogurtu i paczki jarmużu. Będziecie mogły spokojnie dorzucić jeszcze paczkę włoszczyzny, 3 kg porcji rosołowej (na zapas!), 5 kg ziemniaków, dwie butelki mleka, 10 jajek, chleb, bułki oraz chałkę, 2l coca-coli oraz sześciopak piwa! Wszystko to bez problemów wniesiecie same nawet na czwarte piętro, a wasi mężowie będą wam wdzięczni, że nie muszą się odrywać od oglądania meczu, żeby wam z tymi siatami pomóc.

pexels-photo

A z takimi udami można wnosić zakupy nawet na 10 piętro!

Kolejnym najbardziej oczywistym obszarem, który skorzysta na poprawie waszej formy, to seks! Wiecie dobrze, że wasi mężowie to docenią. Kilka, góra kilkanaście sesji jogi pomoże ci wzbogacić wasze życie intymne o parę ciekawych pozycji, a twój mąż szczególnie powinien być zadowolony z twojej kondycji i mięśni przyzwyczajonych do długotrwałego wysiłku.

pexels-photo(2)

W łóżku bardzo przydaje się dobrze rozciągnięte ciało ;)

Same widzicie, że regularna aktywność fizyczna oznacza nie tylko brak zadyszki przy wchodzeniu po schodach, ale także pomoże wam w prowadzeniu domu, wychowywaniu szczęśliwych dzieci i zadowalaniu mężów. Przeciętna polska żona i matka poświęca dziennie pracom domowym średnio 7 godzin i 10 minut. Lepsza kondycja fizyczna, przyzwyczajenie mięśni do wysiłku, dobra praca oddechem, techniki medytacyjne z jogi, zwiększona siła fizyczna – to nie są tylko zwykłe efekty treningów – to w naszej sytuacji KONIECZNOŚĆ! Jeśli nie uprawiacie jeszcze jakiegoś sportu, to natychmiast to zmieńcie! Wiadomo, że szczęśliwe dzieci i mąż, to szczęśliwa matka i żona!

Pytacie, co wy będziecie z tego miały? To oczywiste: piękną figurę! Czyż to nie jest właśnie największym marzeniem każdej kobiety? ;)

Może ci się też spodobać